Kolejność robót przy montażu ścianki działowej z płyt gipsowo-kartonowych powinna odzwierciedlać zasadę: najpierw konstrukcja nośna, potem przygotowanie pod instalacje, a na końcu okładzina.
Profile poziome (prowadzące) montuje się jako pierwsze, ponieważ wyznaczają one przebieg przegrody na podłodze i suficie oraz stanowią bazę do prawidłowego ustawienia pozostałych elementów. Bez nich trudno zachować geometrię ściany (linia, równoległość, pionowość) i prawidłowe rozstawy elementów.
Następnie wykonuje się montaż profili pionowych (słupków). Profile te pracują w prowadnicach poziomych, dlatego ich montaż jest logicznie "po" zamocowaniu elementów prowadzących.
Gdy stelaż jest złożony, wykonuje się przygotowanie otworów na instalacje (np. przejścia dla przewodów lub rur), bo na tym etapie jest dostęp do profili, można zachować właściwe prowadzenie tras i ograniczyć ryzyko uszkodzeń. Wykonywanie takich czynności dopiero po przykręceniu płyt zwykle powoduje konieczność rozkuwania/wycinania, osłabianie przegrody lub przeróbki.
Dopiero na końcu następuje montaż płyt gipsowo-kartonowych, czyli zamknięcie konstrukcji. To etap "okładzinowy", który powinien być wykonywany po przygotowaniu wszystkiego, co ma znaleźć się w przegrodzie.
Dlaczego pozostałe kolejności są błędne? Ustawianie profili pionowych przed poziomymi odwraca logikę montażu stelaża i utrudnia zachowanie wymiarów. Umieszczanie montażu płyt przed przygotowaniem otworów powoduje, że prace instalacyjne stają się trudniejsze, bardziej czasochłonne i zwiększają ryzyko uszkodzenia płyt oraz pogorszenia jakości wykończenia.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedziach występuje etap "okładzina/płyty", najczęściej jest to ostatni krok, a wszystko co "w środku ściany" (instalacje, przejścia) planuje się przed zamknięciem.