Duży wcisk oznacza, że średnica zewnętrzna łożyska jest celowo nieco większa od średnicy gniazda w korpusie. Taki dobór pasowania zapewnia po ostygnięciu/ustaleniu temperatury pewne osadzenie i prawidłowe przenoszenie obciążeń, ale podczas montażu wymaga bardzo dużej siły.
Dlatego stosuje się metodę termiczną opartą o rozszerzalność cieplną: jeśli podgrzejemy korpus, to jego gniazdo zwiększy średnicę, chwilowo tworząc luz montażowy. Pozwala to włożyć łożysko bez wbijania i bez ryzyka zniszczenia bieżni, elementów tocznych czy powierzchni gniazda. Po ostygnięciu korpus wraca do wymiaru i uzyskuje się projektowany wcisk.
Pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe z typowych powodów praktycznych:
- "podgrzanie łożyska" – ogrzanie łożyska pomaga głównie wtedy, gdy trzeba je nasunąć na wał (zwiększa się otwór wewnętrzny). Przy montażu do korpusu kluczowe jest zwiększenie średnicy gniazda, a dodatkowo zbyt wysoka temperatura łożyska może degradować smar i uszczelnienia oraz pogarszać własności materiału.
- "oziębienie korpusu" – chłodzenie powoduje skurcz materiału, więc gniazdo staje się mniejsze, a wcisk rośnie. To działanie przeciwne do zamierzonego: montaż staje się trudniejszy i bardziej ryzykowny.
- "oziębienie łożyska i korpusu" – skurcz korpusu dalej zwiększa wcisk, więc nie rozwiązuje problemu. W praktyce chłodzenie można rozważać dla elementu, który ma się zmniejszyć, ale nie powinno się jednocześnie zmniejszać gniazda w korpusie, gdy celem jest łatwiejsze włożenie łożyska.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: podgrzewasz tę część, która ma mieć większy otwór/gniazdo, a chłodzisz tę, która ma być "mniejsza". W tym zadaniu chodzi o włożenie łożyska do korpusu, więc podgrzewa się korpus.