Przy projektowaniu struktury katalogów do archiwizacji zdjęć kluczowy jest cel: szybkie odnajdywanie materiału po czasie, kontekście i projekcie. Dlatego w praktyce najlepiej sprawdzają się nazwy folderów oparte o informacje opisowe, czyli takie, które człowiek kojarzy z daną sesją.
Odpowiedź "Nazwa wydarzenia, data i miejsce." jest poprawna, bo łączy trzy najważniejsze osie porządkowania:
- co to było (wydarzenie / projekt),
- kiedy (data),
- gdzie (miejsce).
Taki schemat działa zarówno dla zleceń komercyjnych (eventy, konferencje, sesje produktowe), jak i prywatnych (wakacje, uroczystości rodzinne). Ułatwia też komunikację w zespole: każdy od razu rozumie, czego dotyczy folder.
Odpowiedź "Nazwa aparatu, na którym zdjęcie zostało wykonane." bywa ciekawa jako informacja techniczna, ale jako główne kryterium folderów jest słaba: ten sam aparat może służyć do wielu projektów, a projekt może być wykonany kilkoma aparatami. W efekcie nazwy folderów nie prowadzą do kontekstu sesji.
Odpowiedź "Rozmiar pliku zdjęcia." jest myląca, bo rozmiar zależy od formatu zapisu, kompresji, treści kadru oraz etapu obróbki. To parametr zmienny i nie opisuje sensownie wydarzenia ani tematu zdjęć, więc utrudnia porządkowanie.
Odpowiedź "Liczba osób na zdjęciu." również nie jest stabilnym kryterium: w ramach jednego wydarzenia zdjęcia mogą mieć różną liczbę osób, a dodatkowo taka informacja jest trudna do konsekwentnego stosowania i nie daje jasnego "adresu" dla całej sesji.
Wskazówka egzaminacyjna: wybieraj takie elementy nazewnictwa, które są stałe dla całego folderu i wspierają wyszukiwanie po czasie oraz kontekście, a nie po parametrach technicznych pojedynczych plików.