Zużycie gładzi tulei cylindrowej dotyczy przede wszystkim zmiany geometrii i wymiaru otworu (np. powiększenia średnicy, owalizacji, stożkowatości) oraz pogorszenia jakości powierzchni współpracującej z pierścieniami tłokowymi. Jeżeli zużycie jest mniejsze niż próg kolejnego wymiaru naprawczego, celem regeneracji jest zwykle odzyskanie prawidłowej geometrii przy minimalnym zbiorze materiału.
W takiej sytuacji właściwą metodą jest roztaczanie, czyli obróbka skrawaniem otworów. Umożliwia ona kontrolowane usunięcie niewielkiej warstwy materiału i uzyskanie wymaganej współosiowości oraz kształtu. W praktyce po roztaczaniu często stosuje się również obróbkę wykończeniową (np. wygładzanie/honowanie), aby uzyskać odpowiednią strukturę i chropowatość gładzi pod prawidłowe smarowanie i docieranie pierścieni.
Odpowiedzi związane z obróbkami cieplnymi i cieplno-chemicznymi są w tym kontekście nieadekwatne, bo nie rozwiązują problemu wymiarowego:
- Nawęglanie służy do nasycania warstwy wierzchniej węglem i późniejszego uzyskania twardej warstwy po obróbce cieplnej. Poprawia odporność na zużycie, ale nie koryguje średnicy i nie usuwa owalizacji.
- Hartowanie zmienia strukturę i twardość materiału, jednak nie jest metodą przywracania wymiaru otworu; przy zużytej gładzi problemem jest geometria, a nie wyłącznie zbyt mała twardość.
- Azotowanie tworzy twardą warstwę azotków na powierzchni, zwiększając odporność na zużycie i zmęczenie, ale podobnie jak nawęglanie nie jest sposobem "naprawienia" wymiaru tulei.
Na egzaminie warto zapamiętać prostą zasadę: gdy uszkodzenie dotyczy wymiaru/kształtu otworu, wybiera się procesy obróbki skrawaniem (np. roztaczanie). Gdy celem jest głównie poprawa własności powierzchni, rozważa się obróbki cieplne lub cieplno-chemiczne.