Fałszywa patyna na elementach kamiennych to potoczne/konserwatorskie określenie na niepożądaną zmianę wyglądu powierzchni, która imituje "szlachetne" postarzenie, ale w praktyce jest głównie warstwą obcych osadów. W warunkach miejskich i przemysłowych na kamieniu odkładają się pyły, sadze i inne składniki aerozolu, a w połączeniu z wilgocią mogą tworzyć trwałe naloty i przebarwienia. Dlatego odpowiedź "zanieczyszczenia atmosfery" najlepiej opisuje typową przyczynę pojawienia się fałszywej patyny.
Odpowiedź "procesy biologiczne" jest kusząca, bo organizmy (glony, porosty, mchy) również zmieniają kolor i fakturę podłoża. To jednak inny typ zjawiska: jest to porastanie biologiczne i biokorozja, a nie klasycznie rozumiana fałszywa patyna wynikająca z osadzania zanieczyszczeń z powietrza.
Odpowiedzi "wstrząsy i drgania" oraz "dobowe różnice temperatury" dotyczą przede wszystkim oddziaływań fizycznych: powodują naprężenia, mikropęknięcia, łuszczenie, odspajanie i przyspieszone wietrzenie. Mogą one pośrednio ułatwiać zabrudzanie (większa porowatość, spękania), ale nie są bezpośrednią przyczyną powstania warstwy patynopodobnej. W diagnostyce konserwatorskiej warto więc rozdzielać: zabrudzenia i naloty (często atmosfera) od uszkodzeń strukturalnych (temperatura, drgania).
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się "patyna" i jednocześnie kontekst elementów zewnętrznych, najpierw rozważ czynniki, które coś odkładają na powierzchni (atmosfera), a dopiero potem te, które uszkadzają materiał (temperatura, drgania) lub go porastają (biologia).