W przygotowaniu osoby do zabiegu antycellulitowego kluczowa jest kolejność czynności, ponieważ wpływa ona jednocześnie na bezpieczeństwo, skuteczność oraz komfort klienta.
Wywiad powinien być wykonany jako pierwszy krok. To w nim zbiera się informacje o stanie zdrowia, stylu życia, przebytych chorobach, przyjmowanych lekach, skłonnościach do reakcji niepożądanych oraz o wcześniejszych zabiegach. Z praktycznego punktu widzenia wywiad pozwala też ustalić, czy w ogóle można zabieg wykonać oraz jakie obszary ciała będą opracowywane. Bez tego łatwo pominąć przeciwwskazania lub dobrać niewłaściwą intensywność procedury.
Następnie należy wręczyć bieliznę zabiegową. Jest to element organizacyjny, ale istotny: pomaga zachować intymność, ułatwia prawidłowe ułożenie klienta oraz zapewnia dostęp do obszaru zabiegowego. Wydanie bielizny na tym etapie porządkuje przebieg wizyty i ogranicza zbędne przerwy w trakcie oceny czy wykonywania zabiegu.
Dopiero później wykonuje się diagnozę stanu skóry. Ocena wyglądu, napięcia, poziomu przesuszenia, ewentualnych zmian i wrażliwości skóry oraz tkanek ma sens wtedy, gdy wiemy już z wywiadu, na co zwracać szczególną uwagę. Wynik diagnozy stanowi podstawę doboru techniki (np. manualnej lub aparaturowej), preparatów oraz zaleceń pielęgnacji domowej.
Pozostałe sekwencje są niekorzystne, bo:
- ustawiają diagnozę przed wywiadem, co zwiększa ryzyko pominięcia informacji o przeciwwskazaniach i błędnej interpretacji obserwacji,
- przesuwają wydanie bielizny na koniec, co pogarsza organizację pracy i komfort klienta,
- mieszają etap kwalifikacji (wywiad) z etapem oceny (diagnoza), choć te elementy powinny się wzajemnie uzupełniać w logicznym porządku.
Na egzaminie warto zapamiętać prosty schemat: najpierw bezpieczeństwo (wywiad), potem komfort i przygotowanie (bielizna), na końcu ocena pod dobór zabiegu (diagnoza).