W komunikacji wizualnej kolor pełni funkcję skrótu znaczeniowego: odbiorca często "czyta" barwę szybciej niż tekst. Zieleń jest w wielu krajach (w tym w Polsce) silnie utrwalona jako barwa kojarzona z naturą, roślinnością, odnową, świeżością i działaniami prośrodowiskowymi. Z tego powodu, jeśli firma chce podkreślić ekologiczną misję, wybór zieleni jako dominanty zwykle najtrafniej wzmacnia zamierzony komunikat.
Pozostałe barwy mogą wspierać projekt, ale ich dominanta częściej niesie inne skojarzenia:
- Czerwony bywa odbierany jako sygnał energii, ostrzeżenia, pilności lub promocji. Jako dominanta może "przykryć" spokojny, naturalny przekaz i przesunąć akcent na emocje lub alarmowość.
- Niebieski częściej komunikuje zaufanie, technologię, profesjonalizm, bezpieczeństwo lub "czystość" w sensie sterylności. Może pasować do marek z obszaru nauki/innowacji, ale nie jest tak jednoznaczny dla przekazu "eko" jak zieleń.
- Fioletowy często kojarzy się z luksusem, kreatywnością, tajemniczością albo kategoriami premium. W kontekście ekologii może być odbierany jako mniej naturalny lub mniej intuicyjny.
W praktyce projektowej warto pamiętać, że "ekologiczny" efekt można też budować odcieniami (np. zieleń oliwkowa), nasyceniem, udziałem barw ziemi i typografią. Jednak przy pytaniu o jeden dominujący kolor, najbardziej standardowym i czytelnym wyborem pozostaje zieleń.