W instalacjach fotowoltaicznych z konstrukcją stałą (bez sezonowej regulacji) kąt nachylenia modułów dobiera się tak, aby w ujęciu całego roku możliwie dobrze dopasować płaszczyznę modułu do przeciętnego kierunku padania promieniowania słonecznego. Dla warunków Polski w praktyce projektowej często jako rozsądny kompromis wskazuje się zakres 30–35° względem poziomu, gdy priorytetem jest uzysk roczny.
Dlaczego nie mniejsze wartości? Kąty 15–20° mogą zwiększać uzysk w miesiącach letnich (Słońce jest wyżej), ale przy stałym ustawieniu zwykle pogarszają bilans w okresach przejściowych i zimą. Dodatkowo zbyt małe nachylenie może utrudniać samoczynne zsuwanie się śniegu i spływ zabrudzeń, co w praktyce może obniżać produkcję.
Dlaczego nie większe wartości? Kąty 45–50° oraz 60–65° mogą być korzystniejsze, jeśli celem jest większy udział produkcji zimowej lub gdy instalacja ma spełniać szczególne wymagania (np. nietypowy profil zużycia). Jednak przy typowej optymalizacji rocznej takie ustawienia zwykle odchylają moduł od "średniego" optimum i obniżają roczny uzysk w porównaniu do ustawień około 30–35°.
Warto pamiętać o typowych pułapkach egzaminacyjnych:
- "Optymalna wydajność" trzeba rozumieć jako uzysk roczny, o ile pytanie nie mówi inaczej.
- Kąt zależy też od ograniczeń montażowych (np. spadku dachu), więc w praktyce często wybiera się kompromis bliski zaleceniom.
Podsumowanie: zakres 30–35° jest najczęściej wskazywany jako właściwy dla stałych instalacji PV w Polsce przy dążeniu do wysokiego uzysku rocznego.