W instalacji centralnego ogrzewania z parą niskoprężną celem regulacji jest takie ustawienie elementów dławiących/armatury (w praktyce przede wszystkim przy odbiornikach), aby para docierała równomiernie do poszczególnych grzejników, a instalacja pracowała stabilnie. Regulacja prowadzona w złej kolejności może skutkować tym, że część instalacji "zabiera" zbyt dużo czynnika grzewczego, a inne odcinki pozostają niedogrzane.
Za poprawną kolejność przyjmuje się rozpoczęcie od grzejników położonych najbliżej źródła ciepła. Najbliższe odbiorniki mają zwykle najmniejsze opory dopływu pary, dlatego bez właściwych nastaw mogą być nadmiernie "uprzywilejowane" w stosunku do dalszych odcinków. Ustawiając najpierw te grzejniki, ogranicza się ryzyko przegrzewania stref bliskich źródłu i ułatwia późniejsze doprowadzenie pary do dalszych odbiorników.
Odpowiedź wskazująca na rozpoczęcie od pionów położonych najdalej jest typową pułapką myślową: bywa kojarzona z innymi rodzajami instalacji i z intuicją "zacznij od końca", ale w tym pytaniu sprawdzana jest konkretna praktyka dla instalacji parowej.
Wariant grzejników o najmniejszej mocy cieplnej wprowadza inne kryterium (moc), które nie musi pokrywać się z kryterium położenia. Małe moce mogą występować zarówno blisko, jak i daleko od źródła, więc taka zasada nie daje jednoznacznej, właściwej kolejności.
Odpowiedź pionów o największym obciążeniu cieplnym również miesza kryteria: obciążenie nie jest wprost tożsame z kolejnością regulacji startowej. W pytaniu oczekuje się kolejności opartej o usytuowanie względem źródła ciepła, a nie o wielkość obciążenia.
Na egzaminie warto zapamiętać, że w tego typu zadaniach kluczowe są słowa: parowa, niskoprężna i rozpocząć regulację od – one definiują regułę, której dotyczy pytanie.