W marketingu targowym "najlepsza i najbardziej efektowna ekspozycja" wynika przede wszystkim z widoczności i dostępności stoiska, czyli tego, z ilu stron odwiedzający mogą podejść do ekspozycji oraz jak łatwo ją zauważyć w ruchu pieszym.
Stoisko "10" jest najkorzystniejsze, ponieważ na planie ma cechy stoiska wyspowego: jest otoczone ciągami komunikacyjnymi, a dostęp do niego jest możliwy z wielu kierunków. Taki układ daje kilka przewag praktycznych:
- Maksymalna widoczność – ekspozycja działa "na 360°", więc przyciąga uwagę niezależnie od kierunku, z którego idą zwiedzający.
- Większy przepływ odwiedzających – brak "wąskiego gardła" typowego dla stoisk z jednym frontem, co sprzyja wejściu i zatrzymaniu się przy ekspozycji.
- Swoboda aranżacji – można ustawić produkty i elementy dekoracyjne (np. rośliny na różnych wysokościach) tak, by były oglądane z każdej strony, bez ograniczeń wynikających z sąsiednich ścian innych stoisk.
Pozostałe numery są mniej korzystne marketingowo. Stoisko "11" oraz "23" znajdują się przy wejściu, ale typowo mają mniejszą liczbę otwartych boków (częściej są narożne) i w praktyce nie zawsze gwarantują najlepszy kontakt, bo część osób po wejściu kieruje się głębiej w halę. Stoisko "21" wygląda na szeregowe/liniowe, czyli z podejściem głównie od jednej strony, co ogranicza ekspozycję i utrudnia równoczesną obsługę większej liczby zainteresowanych.
Wniosek: jeśli celem jest maksymalizacja efektu ekspozycyjnego i liczby kontaktów, wybiera się stoisko o największej dostępności i widoczności, czyli tutaj numer 10.