W produkcji ogrodniczej rozsadę wysadza się na miejsce stałe zwykle po to, by roślina szybko wznowiła wzrost i sprawnie rozbudowała system korzeniowy w nowym podłożu. Z tego powodu kluczowe jest, czy pojemnik, w którym była produkowana rozsada, może pozostać w glebie.
Odpowiedź "plastikowymi" jest właściwa, ponieważ doniczki plastikowe są niebiodegradowalne i po posadzeniu w gruncie nie ulegają rozkładowi. Pozostawienie plastiku powoduje mechaniczne ograniczenie wzrostu korzeni, gorsze pobieranie wody i składników pokarmowych oraz może opóźniać przyjęcie się rośliny. Dodatkowo jest to niepożądane ze względów porządkowych i środowiskowych (pozostawienie odpadu w glebie).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe? Doniczki określane jako "ziemne", "torfowo-ziemne" oraz "torfowo-celulozowe" są zwykle kojarzone z pojemnikami na bazie materiałów organicznych, które mogą być przeznaczone do sadzenia razem z rośliną. W praktyce to właśnie pojemniki organiczne (np. z dodatkiem celulozy) mają sens w takim zastosowaniu, bo po zwilżeniu miękną, ułatwiają przerastanie korzeni i z czasem się rozkładają.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawia się materiał trwały (plastik), a obok niego materiały organiczne (torf, celuloza), pytanie zwykle sprawdza rozróżnienie: co jest barierą dla korzeni i odpadem w glebie, a co może pełnić funkcję pojemnika "do posadzenia w całości".