U osoby z łuszczycą skóra często ma zaburzoną barierę naskórkową, jest bardziej reaktywna i podatna na podrażnienie. Peeling chemiczny polega na kontrolowanym uszkodzeniu warstw powierzchownych (a czasem głębszych) przy użyciu substancji chemicznych. Taki bodziec może wywołać silny rumień, pieczenie, nadmierne przesuszenie i w konsekwencji zaostrzenie dermatozy lub pogorszenie komfortu klienta. Dlatego w praktyce gabinetowej peelingi chemiczne traktuje się jako zabieg wymagający szczególnej ostrożności, a przy aktywnych zmianach łuszczycowych często jako przeciwwskazany.
Zabiegi takie jak masaż twarzy i masaż ciała nie są z definicji zabiegami silnie drażniącymi chemicznie, ale nadal mogą być problematyczne, jeśli obejmują obszary z aktywnymi zmianami (tarcie, rozgrzanie skóry, kosmetyki zapachowe). W praktyce oznacza to, że mogą być warunkowo dopuszczalne po ocenie nasilenia zmian, doborze preparatów i unikaniu ognisk chorobowych, a w razie zaostrzenia – po odroczeniu zabiegu.
Manicure dotyczy głównie płytki paznokci i skórek. U części osób z łuszczycą mogą występować zmiany paznokciowe, wtedy zabieg wymaga modyfikacji (delikatne opracowanie, unikanie urazów, higiena narzędzi). Sam w sobie manicure nie jest jednak typowym zabiegiem chemicznie złuszczającym całe ognisko chorobowe, więc nie stanowi tak jednoznacznego przeciwwskazania jak peeling chemiczny.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawia się procedura o silnym działaniu drażniącym (kwasy, intensywne złuszczanie, mocne bodźce), a w pytaniu jest dermatoza zapalna, zwykle to właśnie ta procedura będzie przeciwwskazana lub wymagała największej ostrożności.