W zadaniu trzeba dopasować urządzenia kosmetologiczne do dominującego bodźca fizykalnego, na którym opiera się dana metoda. Kluczowe jest rozpoznanie, czy działanie jest elektryczne, ultradźwiękowe czy mechaniczne.
Darsonwalizator pracuje na zasadzie prądów o wysokiej częstotliwości, stosowanych m.in. w procedurach o działaniu powierzchownym na skórę. Dlatego pasuje do opcji "prąd wysokiej częstotliwości", a nie do prądu galwanicznego (który ma inne zastosowania i parametry).
Mikrodermabrazja jest zabiegiem złuszczającym: istotą metody jest mechaniczne ścieranie skóry (naskórka) przy użyciu odpowiedniej głowicy i materiału ściernego. Nie jest to metoda ultradźwiękowa ani typowo elektryczna, więc właściwe jest dopasowanie do bodźca mechanicznego.
Sonoforeza to technika wykorzystująca fale ultradźwiękowe w celu wspomagania przenikania substancji aktywnych. Stąd poprawne skojarzenie z ultradźwiękami, a nie z prądem wysokiej częstotliwości czy ścieraniem.
Urządzenie do mezoterapii bezigłowej może występować w różnych rozwiązaniach technologicznych; w tym zadaniu przyjęto wariant, w którym bodźcem jest prąd galwaniczny, kojarzony z transportem jonów (np. w zabiegach o charakterze jonowym). Z tego powodu przypisuje się je do "prądu galwanicznego".
Najczęstsze pomyłki wynikają z traktowania wszystkich "zabiegów aparaturowych" jako podobnych oraz z utożsamiania mezoterapii bezigłowej wyłącznie z ultradźwiękami. W zadaniach egzaminacyjnych warto więc pamiętać: sonoforeza = ultradźwięki, mikrodermabrazja = bodziec mechaniczny, darsonwal = wysoka częstotliwość.