W zadaniu analizujesz koszt całkowity w zależności od liczby wyprodukowanych jednostek. Najpierw sprawdź kierunek zmian: wraz ze wzrostem ilości z 0 do 5 koszt całkowity rośnie z 1000 do 1625 zł, więc tezy o stałości lub spadku kosztu całkowitego są niezgodne z danymi.
Kluczowe jest jednak nie tylko to, że koszt rośnie, ale jak szybko rośnie. Policzenie przyrostów (różnic między kolejnymi wierszami) daje:
- 0→1: +200
- 1→2: +150
- 2→3: +120
- 3→4: +90
- 4→5: +65
Widzisz, że koszt całkowity nadal rośnie, ale przyrosty maleją (każda kolejna dodatkowa jednostka "dokłada" coraz mniejszą kwotę do kosztu całkowitego). To odpowiada stwierdzeniu: "Koszt całkowity rośnie, ale tempo jego wzrostu maleje wraz ze wzrostem produkcji."
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "Koszt całkowity jest stały…" – przeczy tabeli, bo wartości kosztu zmieniają się w każdym kolejnym wierszu.
- "Koszt całkowity maleje…" – również sprzeczne z danymi, bo koszt rośnie.
- "Koszt całkowity rośnie proporcjonalnie…" – proporcjonalność (liniowość) oznaczałaby stały przyrost kosztu przy każdej dodatkowej jednostce (np. zawsze +X). Tu przyrosty wyraźnie maleją, więc wzrost nie jest proporcjonalny.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawia się "proporcjonalnie", zawsze sprawdź, czy różnice między kolejnymi wartościami są stałe. Jeśli nie są, to wzrost nie jest proporcjonalny.