W szeregowym obwodzie z rezystorem i kondensatorem (RC) kondensator może zgromadzić ładunek, a więc i energię. Po nagłym odłączeniu źródła napięcia kondensator nie "gubi" od razu swojego napięcia, ponieważ zmiana napięcia na kondensatorze wymaga przepływu prądu (przemieszczenia ładunku).
Jeżeli po odłączeniu źródła obwód nadal zapewnia drogę rozładowania przez rezystor (czyli kondensator jest połączony z rezystorem w zamkniętej pętli), to kondensator zacznie oddawać zgromadzony ładunek. Skutkiem jest to, że napięcie na kondensatorze będzie maleć w czasie i dążyć do zera. W klasycznym modelu obwodu RC przebieg ten jest stopniowy i ma charakter wykładniczy, a szybkość zaniku zależy od parametrów R i C (im większe R lub C, tym wolniej spada napięcie).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "Napięcie na kondensatorze natychmiast spadnie do zera" – byłoby to możliwe tylko przy idealnym zwarciu/zerowej rezystancji i natychmiastowym przepływie nieskończenie dużego prądu, czego nie zakłada się w typowym obwodzie z rezystorem. Kondensator nie zmienia napięcia skokowo bez przepływu ładunku.
- "Napięcie na kondensatorze pozostanie niezmienione" – to pomija fakt rozładowania. Gdy istnieje ścieżka przez rezystor (oraz realne upływy), ładunek będzie się zmniejszał, więc i napięcie spada. Napięcie mogłoby utrzymywać się przez pewien czas tylko wtedy, gdyby kondensator był całkowicie odizolowany i idealny (co w praktyce nie zachodzi).
- "Napięcie na kondensatorze wzrośnie" – bez dopływu energii ze źródła nie ma mechanizmu, który samoczynnie zwiększałby energię zgromadzoną w kondensatorze; typowym zjawiskiem po odłączeniu zasilania jest spadek napięcia, a nie wzrost.
W praktyce (serwis, montaż, uruchamianie) ta wiedza pomaga ocenić, jak długo po wyłączeniu zasilania może utrzymywać się napięcie w układzie oraz dlaczego stosuje się rezystory rozładowujące w zasilaczach.