Długi czas naświetlania oznacza, że matryca (lub film) zbiera światło przez dłuższy odcinek czasu. Jeśli w tym czasie w kadrze występuje ruch (np. samochody, ludzie, fale) albo poruszy się aparat, obraz nie zostanie zapisany jako "zamrożony" w jednym położeniu, tylko jako suma kolejnych położeń w czasie. Skutkiem jest rozmycie ruchu lub smugi (np. świateł).
Odpowiedź "Rozmycie ruchu." jest poprawna, bo to bezpośrednia i najbardziej charakterystyczna konsekwencja wydłużenia czasu ekspozycji przy obecności ruchu.
Pozostałe odpowiedzi nie opisują typowego, jednoznacznego efektu długiego czasu naświetlania:
- "Większą głębię ostrości." — głębia ostrości zależy przede wszystkim od przysłony, ogniskowej i odległości ostrzenia, a nie od czasu migawki. Zmiana czasu może wymusić zmianę innych parametrów, ale sama w sobie nie "zwiększa" głębi ostrości.
- "Więcej detali w cieniach." — dłuższy czas może rozjaśnić całe zdjęcie, ale to kwestia ekspozycji jako całości i zakresu dynamicznego sceny. Jednocześnie można łatwo prześwietlić jasne partie, a przy bardzo długich czasach mogą pojawić się artefakty (np. szum termiczny), więc nie jest to pewny, definicyjny "efekt".
- "Więcej detali w światłach." — w światłach zwykle szybciej dochodzi do prześwietlenia; wydłużenie czasu częściej zmniejsza, a nie zwiększa ilość użytecznych szczegółów w jasnych partiach.
W praktyce długi czas naświetlania wykorzystuje się świadomie do pokazania dynamiki: smugi świateł, "mleczną" wodę, rozmyty tłum czy efekt panoramowania. Kluczowe jest rozróżnienie: czas migawki kontroluje ruch, przysłona kontroluje głównie głębię ostrości, a ISO wpływa m.in. na czułość i szum.