Podczas pomiaru natężenia prądu amperomierzem przyrząd staje się elementem badanego obwodu, ponieważ włącza się go szeregowo. Każdy realny amperomierz ma niezerowy opór (często opisuje się go też jako spadek napięcia na zakresie prądowym). Ten opór powoduje dodatkowy spadek napięcia i zwiększa całkowitą rezystancję obwodu, przez co prąd w obwodzie może się zmniejszyć w porównaniu do sytuacji bez miernika. To typowy błąd metody wynikający z obciążenia badanego układu.
Dlatego poprawna jest odpowiedź: "Błędy wynikające z oporu wewnętrznego amperomierza; można je zminimalizować przez użycie amperomierza o jak najmniejszym oporze wewnętrznym." Im mniejszy opór wewnętrzny (lub mniejszy spadek napięcia na wejściu prądowym), tym mniejsza ingerencja w obwód i mniejsze zafałszowanie wyniku.
Pozostałe propozycje są niepoprawne z następujących powodów:
- "…amperomierza… o jak największym oporze" – większy opór pogarsza sytuację, bo jeszcze bardziej ogranicza prąd w obwodzie i zwiększa błąd.
- Odpowiedzi odnoszące się do "oporu wewnętrznego woltomierza" nie pasują do pomiaru prądu: woltomierz jest projektowany do pomiaru napięcia i typowo minimalizuje wpływ przez dużą rezystancję wejściową, ale to inny przyrząd i inny sposób włączenia (równoległy), więc nie opisuje głównego błędu pomiaru natężenia.
W praktyce błąd zmniejsza też: dobór właściwego zakresu (żeby nie używać niepotrzebnie "ciężkiego" toru prądowego), krótkie i pewne połączenia oraz stosowanie metod mniej inwazyjnych (np. cęgi prądowe), gdy rozłączanie obwodu jest niewskazane.