Korzyści z wprowadzenia systemu sortowania (selektywnej zbiórki) odpadów komunalnych wynikają z tego, że odpady nie są traktowane jako jednorodna masa do unieszkodliwienia, lecz jako zbiór frakcji o różnym potencjale odzysku. Gdy mieszkańcy oddzielają frakcje takie jak papier, szkło, metale i tworzywa, rośnie szansa na ich przekazanie do recyklingu, a to ma dwa kluczowe skutki środowiskowe.
1) Mniej odpadów trafia na składowisko.
Jeżeli część strumienia odpadów zostaje odzyskana materiałowo (lub odpowiednio zagospodarowana), to mniejsza masa i objętość odpadów wymaga składowania. W praktyce oznacza to wolniejsze zapełnianie kwater składowiska i ograniczanie negatywnych oddziaływań, które są powiązane ze składowaniem (np. ryzyko emisji i uciążliwości).
2) Mniejsze zużycie surowców naturalnych.
Recykling dostarcza surowców wtórnych, które mogą zastępować surowce pierwotne pozyskiwane z zasobów naturalnych. Przykładowo, wykorzystanie stłuczki szklanej czy makulatury ogranicza konieczność pozyskania części surowców od podstaw. To przekłada się na mniejszą presję na środowisko w etapach wydobycia i przetwarzania surowców.
Dlatego prawdziwe jest stwierdzenie, że sortowanie jednocześnie zmniejsza ilość odpadów kierowanych na składowisko oraz zmniejsza zużycie surowców naturalnych.
- Odpowiedź 1 jest błędna, bo zaprzecza istnieniu korzyści środowiskowych, które są podstawowym celem segregacji i recyklingu.
- Odpowiedź 2 jest błędna, bo pomija drugi, równie ważny efekt: odzysk surowców wtórnych ogranicza zapotrzebowanie na surowce pierwotne.
- Odpowiedź 3 jest błędna logicznie: skuteczne sortowanie nie powinno zwiększać strumienia kierowanego na składowisko, lecz go ograniczać poprzez odzysk i recykling.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawia się para efektów "mniej składowania + oszczędność surowców", zwykle opisuje ona najpełniej cel selektywnej zbiórki i recyklingu.