Natężenie ruchu w teletrafice wyraża się w erlangach (erl) i oznacza średnią liczbę jednocześnie zajętych zasobów (np. łączy lub kanałów) w danym przedziale czasu. W praktyce, gdy dysponujemy obserwacją zajętości w czasie (wykres/rysunek), najprościej liczy się je jako:
A = Tz / Tob
gdzie:
- Tz – łączny czas zajętości wiązki w całym oknie pomiarowym (sumujemy wszystkie odcinki, w których wiązka jest obciążona zgodnie z tym, co przedstawia rysunek),
- Tob – czas obserwacji (tutaj 10 minut).
Odpowiedź "1,0 erl" jest poprawna w sytuacji, gdy z rysunku wynika, że łączny czas zajętości w ciągu 10 minut wynosi 10 minut (czyli wiązka jest średnio obciążona na poziomie 1). Wtedy A = 10 min / 10 min = 1,0 erl.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do takiej obserwacji?
- "0,4 erl" oznaczałoby, że łączny czas zajętości stanowi 40% czasu obserwacji (np. 4 min w oknie 10 min). Taka wartość byłaby zgodna tylko z wykresem o wyraźnie mniejszej sumie zajętości.
- "1,2 erl" wskazuje, że średnie obciążenie przekracza 1, czyli w części czasu musiałaby występować równoległa zajętość (albo większa liczba jednoczesnych zajęć w wiązce). Wymaga to odpowiednio większego Tz niż Tob (np. 12 min "łącznej zajętości" w oknie 10 min).
- "2,0 erl" odpowiadałoby sytuacji, w której średnio zajęte są 2 zasoby naraz (np. dwa łącza jednocześnie przez cały czas), czyli Tz byłby dwukrotnością Tob.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze najpierw ustal, czy rysunek opisuje zajętość całej wiązki (sumarycznie) czy pojedynczego łącza, a następnie sumuj czasy i dopiero na końcu dziel przez czas obserwacji.