Układ typu EOL (End Of Line) to sposób dozorowania wejścia centrali, w którym do pętli dołącza się rezystor końca linii. Celem nie jest "zmiana czułości" czujek, tylko zapewnienie, że centrala potrafi wykryć nie tylko zadziałanie czujki, ale też uszkodzenia okablowania (np. przerwanie przewodu lub zwarcie).
W poprawnie wykonanym EOL rezystor powinien znajdować się na końcu pętli, czyli możliwie najdalej od centrali. Dzięki temu centrala "widzi" właściwą rezystancję tylko wtedy, gdy cała linia (łącznie z przewodami do ostatniego elementu) jest elektrycznie poprawna. W stanie spoczynku (brak alarmu) pętla ma wartość wynikającą z obecności rezystora EOL; w stanach nieprawidłowych (np. przerwa, zwarcie lub zadziałanie czujki zależnie od konfiguracji) centrala odczytuje inną wartość i sygnalizuje alarm lub uszkodzenie.
Typowym błędem jest umieszczenie rezystora przy centrali albo w takim miejscu, że część przewodu nie jest nadzorowana. Innym częstym problemem jest pomylenie logiki styków NO/NC: jeśli wejście oczekuje pętli NC, a czujki zostaną włączone jak NO, to stany pętli będą odwrotne i centrala może zgłaszać stały alarm albo nie wykrywać naruszenia.
Dlaczego pozostałe schematy bywają niepoprawne?
- Rezystor nie na końcu pętli – przewód za rezystorem nie jest dozorowany; przerwa w tym odcinku może nie zostać wykryta jako uszkodzenie.
- Niewłaściwe łączenie czujek (np. równolegle zamiast szeregowo dla pętli NC) – zmienia to sposób reakcji na naruszenie i może uniemożliwiać prawidłową diagnostykę.
- Rozwiązanie charakterystyczne dla innego typu linii (np. warianty z inną liczbą rezystorów) – może odpowiadać innej konfiguracji wejścia niż EOL.
W praktyce, aby sprawdzić montaż, warto wykonać pomiar rezystancji pętli w stanie spoczynku oraz zasymulować naruszenie czujki i przerwę przewodu. To szybko pokazuje, czy rezystor końca linii jest w prawidłowym miejscu i czy czujki są połączone zgodnie z wymaganiami centrali.