"Ucho pływaka" jest powszechnie używaną nazwą zapalenia ucha zewnętrznego (otitis externa). Oznacza to, że proces zapalny dotyczy przede wszystkim ucha zewnętrznego, czyli struktur znajdujących się przed błoną bębenkową.
W praktyce najczęściej zajęta jest skóra zewnętrznego przewodu słuchowego. Wilgoć po pływaniu lub kąpieli, maceracja naskórka, mikrourazy (np. po nieprawidłowym czyszczeniu ucha) oraz zmiana warunków w przewodzie słuchowym sprzyjają namnażaniu drobnoustrojów i rozwojowi stanu zapalnego. Dlatego w prawidłowej odpowiedzi wskazuje się małżowinę uszną i zewnętrzny przewód słuchowy jako obszar, którego dotyczy "ucho pływaka".
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe, ponieważ odnoszą się do innych części narządu słuchu:
- "Narząd Cortiego i ucho wewnętrzne" – narząd Cortiego znajduje się w ślimaku (ucho wewnętrzne) i odpowiada za odbiór bodźców dźwiękowych. "Ucho pływaka" nie jest chorobą ucha wewnętrznego i nie dotyczy narządu zmysłu słuchu na tym poziomie.
- "Błona bębenkowa i ucho środkowe" – ucho środkowe jest oddzielone od przewodu słuchowego błoną bębenkową. W typowym "uchu pływaka" pierwotny problem dotyczy części zewnętrznej, a nie jamy bębenkowej. Ta odpowiedź odzwierciedla częste mylenie z zapaleniem ucha środkowego.
- "Ślimak i kanały półkoliste" – to elementy ucha wewnętrznego związane odpowiednio ze słyszeniem i równowagą. Ich wymienienie wskazuje na błędne przeniesienie problemu z zakażenia skóry przewodu słuchowego na struktury głębokie, co nie jest typowe dla "ucha pływaka".
Dla protetyka słuchu ta wiedza jest istotna praktycznie: przy objawach sugerujących zapalenie ucha zewnętrznego (ból, świąd, tkliwość, obrzęk przewodu, czasem wyciek) należy zachować ostrożność przed czynnościami w przewodzie słuchowym i w razie potrzeby skierować pacjenta do lekarza.