Sód metaliczny należy do metali alkalicznych i charakteryzuje się bardzo dużą reaktywnością. Kluczowym zagrożeniem w laboratorium jest jego kontakt z wodą lub nawet wilgocią z powietrza. W takiej sytuacji zachodzi reakcja, w której powstaje wodorotlenek sodu oraz wydziela się wodór, a proces jest silnie egzotermiczny. To oznacza realne ryzyko zapłonu wydzielającego się wodoru i powstania pożaru.
Z tego powodu poprawną praktyką magazynowania jest odizolowanie sodu od wilgoci i tlenu, najczęściej poprzez przechowywanie pod warstwą cieczy niepolarnych (np. nafty/oleju mineralnego) w odpowiednim, szczelnym naczyniu. Taka ciecz pełni rolę bariery: ogranicza dostęp wody z otoczenia oraz spowalnia utlenianie powierzchni metalu.
Odpowiedź "w szklanych butlach" jest niewystarczająca, ponieważ samo szkło nie rozwiązuje problemu – bez medium ochronnego sód nadal ma kontakt z powietrzem i wilgocią. Odpowiedź "w plastikowych butelkach" może brzmieć praktycznie, ale nie jest właściwą regułą magazynowania: tworzywo może być nieodporne, a kluczowe wymaganie to izolacja w cieczy ochronnej i szczelność. Najbardziej błędna jest opcja "w metalowych butlach wypełnionych wodą destylowaną", ponieważ woda (także destylowana) reaguje z sodem gwałtownie i nie wolno jej używać jako medium przechowywania.
W praktyce uczeń/technik powinien kojarzyć prostą zasadę egzaminacyjną: substancje reagujące z wodą przechowuje się tak, by wykluczyć kontakt z wodą i wilgocią, a w przypadku sodu oznacza to przechowywanie pod cieczą izolującą. Zawsze warto też sprawdzić zalecenia w karcie charakterystyki (SDS) konkretnego odczynnika.