Spalanie odpadów z tworzyw sztucznych w specjalnych piecach (instalacjach termicznego przekształcania) polega na wykorzystaniu ich wartości opałowej. Efektem jest wytworzenie energii (najczęściej ciepła, czasem także energii elektrycznej w układach kogeneracyjnych). Z tego powodu w wielu ujęciach dydaktycznych i testowych proces ten zalicza się do "recyklingu energetycznego", czyli odzysku energii z odpadów.
Odpowiedź "materiałowy" byłaby właściwa wtedy, gdy odpad staje się ponownie materiałem do produkcji (np. rozdrobnienie i przetopienie tworzywa na granulat), czyli gdy zachodzi faktyczne zawrócenie materiału do obiegu. W spalaniu materiał jest niszczony, więc nie jest to recykling materiałowy.
Odpowiedź "biologiczny" dotyczy procesów z udziałem mikroorganizmów (np. kompostowanie, fermentacja) i ma sens przy odpadach biodegradowalnych. Większość tworzyw sztucznych nie podlega takim procesom w typowy sposób, a spalanie nie ma charakteru biologicznego.
Odpowiedź "surowcowy" bywa łączona z podejściem, w którym odpad rozkłada się na surowce chemiczne (np. monomery, frakcje węglowodorowe) w procesach takich jak piroliza czy depolimeryzacja. To inne technologie niż spalanie, bo ich celem jest odzysk surowca do dalszej produkcji, a nie wytworzenie energii poprzez utlenienie.
W praktyce warsztatu samochodowego (w tym przy obsłudze pojazdów) rozróżnienie tych pojęć pomaga zrozumieć, dlaczego część odpadów może trafić do instalacji odzysku energii, a część powinna być kierowana do recyklingu materiałowego lub do wyspecjalizowanych procesów odzysku surowców.