W recepturze aptecznej kluczowe jest dopasowanie techniki do właściwości składników. Wyciąg suchy standaryzowany (extractum siccum normatum), taki jak wyciąg z liścia pokrzyku (Belladonnae folii extr. sicc. norm.), ma postać proszku o tendencji do zbrylania i nie zachowuje się jak typowa substancja łatwo rozpuszczalna w wodzie. Próba "rozpuszczenia" go w większej objętości wody często kończy się powstaniem grudek i niejednorodnej dyspersji.
Dlatego prawidłowa procedura polega na zdyspergowaniu wyciągu: roztarciu go w moździerzu z niewielką ilością wody do postaci gładkiej, jednorodnej zawiesiny. Dopiero tak przygotowaną zawiesinę przenosi się do naczynia docelowego.
Równie ważna jest kolejność łączenia składników. Sole (chlorowodorek efedryny i chlorowodorek papaweryny) są składnikami łatwo rozpuszczalnymi, więc najpierw przygotowuje się ich klarowny roztwór w wodzie w butelce wytarowanej. Następnie dodaje się do niego zawiesinę wyciągu suchego. Taki schemat sprzyja jednorodności, ogranicza ryzyko lokalnych zagęszczeń i ułatwia równomierne rozproszenie składnika trudno dypergowalnego.
Odpowiedzi proponujące "rozpuścić" wyciąg w wodzie są błędne technologicznie, bo sugerują niewłaściwy sposób przygotowania. Warianty mówiące o dodawaniu wyciągu jako pierwszego składnika do butelki lub o "dowolnej kolejności" pomijają zasadę: najpierw rozpuszcza się składniki łatwo rozpuszczalne, a dopiero potem wprowadza składniki tworzące zawiesinę. W praktyce taki preparat bywa mętny i zwykle wymaga informacji dla pacjenta o konieczności wstrząśnięcia przed użyciem.