W kontakcie z rodziną pacjenta przebywającego w hospicjum kluczowe jest okazanie empatii w sposób, który pozwala rozmówcy poczuć, że jego przeżycia są zauważone i zrozumiane. Tę funkcję najlepiej spełnia technika odzwierciedlania.
Dlaczego "odzwierciedlanie" jest właściwe?
Odzwierciedlanie polega na nazywaniu i zwracaniu uwagi na stan emocjonalny rozmówcy (np. "Słyszę, że to dla Pani bardzo trudne" / "Widzę, że jest Pan bardzo zaniepokojony"), a w wymiarze niewerbalnym na spójnym okazywaniu uważności (spokojny ton głosu, adekwatna mimika, pauzy, postawa otwarta). Dzięki temu rodzina otrzymuje sygnał: "Twoje emocje są w porządku i są przyjęte".
Dlaczego pozostałe techniki nie są "przede wszystkim" empatią?
- Parafrazowanie polega na powtórzeniu własnymi słowami głównie treści wypowiedzi. Jest bardzo pomocne w porządkowaniu informacji, ale samo w sobie może nie pokazać zrozumienia emocji (może brzmieć "technicznie").
- Potakiwanie bywa jedynie sygnałem podtrzymania kontaktu ("słucham"), a przy silnych emocjach może zostać odebrane jako powierzchowne lub automatyczne, bez realnego zrozumienia.
- Dowartościowanie (wzmacnianie) może wspierać poczucie sprawczości, jednak w sytuacji żałoby lub kryzysu nieadekwatne "pocieszanie" lub nadmierne komplementowanie może wywołać opór i wrażenie bagatelizowania cierpienia.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się empatia oraz równoczesny aspekt werbalny i niewerbalny, najczęściej chodzi o techniki skupione na emocjach i ich odzwierciedlaniu, a nie tylko o przekształcanie treści czy krótkie sygnały słuchania.