Stopień uwolnienia ziaren (liberacja) jest miarą tego, jak skutecznie rozdrabnianie rozdzieliło składniki kopaliny na ziarna wolne (jednoskładnikowe) zamiast ziaren złożonych (wrośniętych).
W definicji kluczowe jest, że oceniamy "ile z danego składnika udało się uwolnić" w wyniku rozdrabniania, ale odnosimy to do tego, ile tego składnika w ogóle było w materiale podawanym do procesu. Z tego powodu prawidłowy mianownik to masa składnika w nadawie. Taki zapis pozwala porównywać wyniki niezależnie od uzysków masowych, strat w obiegu czy rozdziału na frakcje.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne lub mylące?
- "produktu rozdrobnionego" – odniesienie do masy całego produktu miesza pojęcie uwolnienia z pojęciami uzysku/udziału masowego produktu. Uwolnienie dotyczy konkretnego składnika i jego postaci ziarnowej, a nie całkowitej masy produktu.
- "nieuwolnionych ziaren składnika" – to odwraca sens wskaźnika: porównywanie do masy ziaren nieuwolnionych tworzy inną miarę (zależną od definicji "nieuwolnione"), a nie standardowe ujęcie "część składnika uwolniona względem zawartości w nadawie".
- "pozostałych uwolnionych składników" – stopień uwolnienia liczy się dla danego składnika; odwołanie do innych składników wprowadza niejednoznaczność i nie opisuje tego samego zjawiska.
W praktyce wskaźnik uwolnienia wykorzystuje się do oceny, czy trzeba zwiększyć rozdrobnienie (więcej energii/niższa wydajność) czy jest ono już wystarczające dla kolejnych operacji wzbogacania. Na egzaminie warto zapamiętać, że nadawa jest punktem odniesienia, bo reprezentuje "stan początkowy" ilości składnika.