Strefa niebezpieczna podczas pracy tasakiem ma chronić przede wszystkim inne osoby (współpracowników, osoby postronne) przed skutkami niekontrolowanego ruchu narzędzia. Tasak jest narzędziem tnącym o dużej energii uderzenia, a w młodniku łatwo o potknięcie, poślizg czy nieprzewidziane odbicie ostrza od gałęzi lub pnia.
Wartość 5 m jako minimalna strefa niebezpieczna jest praktyczna, bo obejmuje:
- zasięg zamachu wraz z bezpiecznym marginesem,
- zmianę pozycji ciała pracownika w trakcie cięcia,
- ryzyko "wyrwania" narzędzia i odchylenia toru ruchu,
- możliwość nagłego cofnięcia się lub odskoku przy zahaczeniu o przeszkodę.
Odpowiedź "2 m" jest zbyt mała: nie daje realnego zapasu bezpieczeństwa, bo sama długość narzędzia oraz ruch ramion i tułowia powodują, że osoba stojąca blisko może zostać uderzona nawet przy pozornie kontrolowanym cięciu.
Odpowiedzi "10 m", "15 m" są na ogół zbyt duże jak na typową organizację pracy tasakiem w czyszczeniach wczesnych. Tak duże odległości częściej kojarzą się z narzędziami o innym charakterze zagrożeń (np. elementy wirujące, odrzut, większy zasięg wyrzutu), a tutaj pytanie dotyczy minimalnej strefy przy narzędziu ręcznym. Zawyżanie wartości może utrudniać organizację brygady i kontrolę wykonania zabiegu, choć nie zwiększa proporcjonalnie bezpieczeństwa, jeśli i tak zachowane są inne zasady (widoczność, komunikacja, brak pracy "na mijankę").
W praktyce warto pamiętać, że strefa niebezpieczna to nie tylko liczba, ale też zasada: pracownicy powinni pracować tak, by mieć wzajemny kontakt i nie wchodzić w tor pracy narzędzia, a osoby postronne nie powinny zbliżać się do stanowiska bez wyraźnej zgody pracującego.