Wioślarstwo jest dyscypliną o bardzo dużej liczbie powtórzeń ruchu w jednostce treningowej. Oprócz pracy tułowia i kończyn dolnych istotny jest chwyt oraz kontrola ustawienia dłoni i nadgarstka. To powoduje, że w kończynie górnej dominują obciążenia długotrwałe, powtarzalne oraz wynikające z utrzymywania napięcia mięśniowego podczas pociągnięć.
Odpowiedź "pochewki ścięgniste prostowników nadgarstka" jest trafna, ponieważ ścięgna prostowników w okolicy nadgarstka pracują w warunkach znacznego napięcia i przesuwania się w obrębie pochewek. W przeciążeniu powtarzalnym rośnie ryzyko podrażnienia tkanek okołościęgnistych, wzrostu tarcia oraz dolegliwości bólowych w obrębie grzbietu nadgarstka i przedramienia.
Odpowiedź "mięśnie trójgłowe ramienia" może wydawać się kusząca, bo to duży mięsień kończyny górnej, ale w typowym wioślarstwie główne przeciążenia nie koncentrują się selektywnie na nim, tylko częściej wynikają z pracy chwytu i długiej kontroli ustawienia dłoni.
Odpowiedź "nasady bliższe kości ramiennych" dotyczy struktur kostnych. W urazach przeciążeniowych wioślarzy częściej problemem są tkanki miękkie (ścięgna, przyczepy, pochewki), a nie przeciążenia typowo "nasad" kości ramiennej jako dominującej lokalizacji.
Odpowiedź "stawy skokowe" jest typowa raczej dla sportów biegowych i skocznościowych. W wioślarstwie obciążenia kończyn dolnych są istotne, lecz mechanizm nie jest porównywalny z wielokrotnymi uderzeniami o podłoże, dlatego wskazanie stawów skokowych jako głównego miejsca silnych przeciążeń jest mniej uzasadnione.
Wskazówka egzaminacyjna: przy pytaniach o przeciążenia w sporcie szukaj struktur, które pracują w wysokiej liczbie powtórzeń i w kontakcie ślizgowym (ścięgno–pochewka), bo to typowy mechanizm dolegliwości przeciążeniowych.