Kluczem w tym pytaniu jest kryterium pochodzenia surowca włókienniczego. W towaroznawstwie najczęściej wyróżnia się włókna naturalne (roślinne i zwierzęce) oraz włókna chemiczne. Wśród włókien naturalnych pytanie zawęża wybór do tych, które mają pochodzenie zwierzęce.
Odpowiedź "wełna" jest poprawna, ponieważ jest to włókno pozyskiwane z okrywy włosowej zwierząt (w praktyce najczęściej owiec, ale ogólnie jest to grupa włókien zwierzęcych). Z punktu widzenia sprzedawcy ma to znaczenie m.in. przy doradztwie: wełna zwykle dobrze izoluje termicznie, ma sprężystość i wymaga właściwej pielęgnacji.
Pozostałe propozycje są błędne, bo są włóknami roślinnymi:
- "bawełna" – włókno roślinne pozyskiwane z rośliny bawełny, kojarzone z wyrobami przewiewnymi i chłonnymi.
- "len" – włókno roślinne z łodyg lnu; typowe dla tkanin o dużej przewiewności i charakterystycznej fakturze.
- "juta" – włókno roślinne używane m.in. do tkanin technicznych, worków i sznurków, również pozyskiwane z roślin.
Na egzaminie warto czytać treść bardzo uważnie: słowo "zwierzęcego" eliminuje włókna roślinne, nawet jeśli wszystkie są naturalne. To typowa pułapka polegająca na myleniu pojęć "naturalny" i "zwierzęcy".