W pomiarach hydrometrycznych prędkość wody w przekroju określa się na podstawie pomiarów wykonanych w pionach (liniach pomiarowych rozmieszczonych w poprzek rzeki). W każdym pionie mierzy się prędkość w punktach na różnych głębokościach, aby uwzględnić zmienność prędkości w profilu pionowym.
W zadaniu podano dwa kluczowe parametry geometryczne cieku: szerokość 10 m oraz głębokość 2 m. To one, zgodnie z typową metodyką opartą na tabelach, determinują:
- liczbę pionów – im większa szerokość, tym więcej pionów, aby rozkład prędkości w poprzek rzeki był dobrze uchwycony,
- liczbę punktów w pionie – im większa głębokość, tym więcej poziomów pomiaru w danym pionie, aby nie zaniżyć/nie zawyżyć średniej prędkości.
Dla rzeki o szerokości 10 m właściwy jest wybór kilku pionów, ale nie tak wielu, jak dla znacznie szerszych cieków. Z kolei głębokość 2 m wskazuje, że pojedynczy pomiar na jednej głębokości lub bardzo mała liczba punktów może nie oddać pionowego rozkładu prędkości, dlatego przyjmuje się większą liczbę punktów.
Odpowiedź "Liczba pionów 4÷6, liczba punktów pomiarowych w pionie 5." jest zgodna z logiką doboru wg tabel: umiarkowana liczba pionów dla 10 m szerokości i rozbudowany profil w pionie dla 2 m głębokości.
Pozostałe propozycje są nieadekwatne typowo z dwóch powodów:
- zbyt mało punktów w pionie przy głębokości 2 m – ryzyko, że profil prędkości w pionie będzie opisany zbyt ubogo,
- zbyt duża liczba pionów dla rzeki o szerokości 10 m – prowadzi do nadmiernego nakładu pracy terenowej bez proporcjonalnej poprawy jakości wyniku w tej klasie szerokości.
Na egzaminie warto pamiętać, że kluczem jest zawsze jednoczesne dopasowanie obu elementów: rozstawu pionów (w poprzek) oraz liczby punktów (w głąb). Pominięcie jednego z nich to częsty powód błędnej odpowiedzi.