Pytanie dotyczy tego, do jakiego odniesienia wysokościowego przyjmuje się określanie szerokości szlaku żeglownego na rzekach. Choć "szerokość" jest wymiarem poziomym, w żegludze śródlądowej sposób jej rozumienia jest powiązany z tym, jaką część statku i przy jakim zanurzeniu uznaje się za miarodajną dla bezpiecznego prowadzenia.
Odpowiedź "poziomie dna statku przy pełnym zanurzeniu" jest zgodna z intuicją nawigacyjną: przy pełnym zanurzeniu kadłub znajduje się najniżej, a statek ma największe "wymagania" względem dostępnej przestrzeni manewrowej i bezpiecznej drogi wodnej. Odniesienie do dna statku przy pełnym zanurzeniu porządkuje interpretację: parametry szlaku mają zapewniać, że jednostka o założonych parametrach eksploatacyjnych (w tym zanurzeniu) może się poruszać bezpiecznie.
Pozostałe propozycje są typowymi dystraktorami opartymi na pomyleniu pojęć:
- "wysokości maksymalnej statku" – to parametr pionowy (odnosi się do prześwitów pod mostami, liniami energetycznymi, itp.). Nie opisuje sposobu wyznaczania szerokości szlaku.
- "poziomie znaku wolnej burty" – wolna burta dotyczy zapasu wyporności i bezpieczeństwa (wysokość burty nad wodą przy danym stanie załadowania), a nie definicji szerokości szlaku.
- "wysokości skali maksymalnego zanurzenia statku" – brzmi technicznie, ale miesza pojęcie zanurzenia (głębokość zanurzenia kadłuba) z "wysokością skali". W kontekście szerokości szlaku takie sformułowanie nie jest właściwym odniesieniem.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy pytanie dotyczy szlaku/toru wodnego, rozdziel w głowie dwie grupy wymagań: (1) wymagania "w planie" (szerokości, promienie łuków) oraz (2) wymagania "w profilu" (głębokości, prześwity). Dystraktory często celowo przerzucają Cię między tymi grupami.