W pytaniu podstawą rozumowania są dane z tabeli przedstawiającej liczbę miejsc noclegowych (w tys.) w hotelach według kategorii w latach 1997–2006. Taki zestaw danych pozwala przede wszystkim ocenić, czy zasób miejsc w danej kategorii rośnie czy maleje, czyli jak zmienia się podaż w ujęciu ilościowym (pojemność bazy noclegowej).
Stwierdzenie: "podaż usług świadczonych przez hotele kategorii 5* rośnie" jest poprawnym wnioskiem wtedy, gdy w tabeli widoczny jest wzrost liczby miejsc w hotelach 5* w kolejnych latach lub między początkiem i końcem badanego okresu. W praktyce hotelarskiej większa liczba miejsc noclegowych w danej kategorii oznacza, że rynek oferuje więcej możliwości noclegu w tym segmencie, czyli rośnie podaż.
Element "ponieważ obserwuje się zapotrzebowanie na obiekty noclegowe o wysokim standardzie" jest interpretacją (próbą wyjaśnienia przyczyny). Sama tabela zwykle pokazuje wielkości (liczby miejsc), a nie bezpośrednio motywy rynkowe. Na egzaminie tego typu uzasadnienia bywają jednak używane, by sprawdzić, czy zdający nie pomyli popytu z podażą i czy potrafi powiązać wzrost segmentu 5* z ogólną logiką rynku.
Pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe, ponieważ:
- Twierdzenie o spadku podaży w 2* wymagałoby jednoznacznego spadku liczby miejsc w 2* w tabeli; dodatkowo dopowiedzenie o "likwidacji hoteli" nie wynika wprost z liczby miejsc.
- Teza o spadku popytu w 4* nie jest bezpośrednio weryfikowalna na podstawie liczby miejsc (to miernik podaży), a uzasadnienie o podróżach służbowych jest zewnętrzną hipotezą.
- Teza o wzroście popytu w 1* oraz powiązanie go ze wzrostem dochodów jest sprzeczne z typową logiką segmentacji (wyższe dochody częściej zwiększają zainteresowanie wyższym standardem) i nadal nie wynika bezpośrednio z samej liczby miejsc.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw ustal, co mierzy tabela (tu: liczba miejsc = podaż), dopiero potem oceniaj, czy odpowiedzi mówią o tym samym zjawisku i czy kierunek zmian zgadza się z danymi.