KWALIFIKACJA HGT3 + HGT6 - STYCZEŃ 2010

PYTANIE NR 28.
Tabela zawiera dane dotyczące liczby miejsc noclegowych (w tys.) w Polsce w hotelach według kategorii w latach 1997-2006. Z danych zawartych w tabeli wynika, że
Ilustracja przedstawia tabelę zawierającą dane dotyczące liczby miejsc noclegowych w Polsce w hotelach według kategorii w
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Wniosek opiera się na odczycie trendu liczby miejsc noclegowych w czasie.
Jeśli w kategorii 5* w latach 1997–2006 widać wzrost liczby miejsc, oznacza to zwiększanie podaży tej kategorii. Pozostałe stwierdzenia dotyczą innych kierunków zmian albo wprowadzają interpretacje popytu, których sama tabela nie potwierdza.

Pełne wyjaśnienie:

W pytaniu podstawą rozumowania są dane z tabeli przedstawiającej liczbę miejsc noclegowych (w tys.) w hotelach według kategorii w latach 1997–2006. Taki zestaw danych pozwala przede wszystkim ocenić, czy zasób miejsc w danej kategorii rośnie czy maleje, czyli jak zmienia się podaż w ujęciu ilościowym (pojemność bazy noclegowej).

Stwierdzenie: "podaż usług świadczonych przez hotele kategorii 5* rośnie" jest poprawnym wnioskiem wtedy, gdy w tabeli widoczny jest wzrost liczby miejsc w hotelach 5* w kolejnych latach lub między początkiem i końcem badanego okresu. W praktyce hotelarskiej większa liczba miejsc noclegowych w danej kategorii oznacza, że rynek oferuje więcej możliwości noclegu w tym segmencie, czyli rośnie podaż.

Element "ponieważ obserwuje się zapotrzebowanie na obiekty noclegowe o wysokim standardzie" jest interpretacją (próbą wyjaśnienia przyczyny). Sama tabela zwykle pokazuje wielkości (liczby miejsc), a nie bezpośrednio motywy rynkowe. Na egzaminie tego typu uzasadnienia bywają jednak używane, by sprawdzić, czy zdający nie pomyli popytu z podażą i czy potrafi powiązać wzrost segmentu 5* z ogólną logiką rynku.

Pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe, ponieważ:

  • Twierdzenie o spadku podaży w 2* wymagałoby jednoznacznego spadku liczby miejsc w 2* w tabeli; dodatkowo dopowiedzenie o "likwidacji hoteli" nie wynika wprost z liczby miejsc.
  • Teza o spadku popytu w 4* nie jest bezpośrednio weryfikowalna na podstawie liczby miejsc (to miernik podaży), a uzasadnienie o podróżach służbowych jest zewnętrzną hipotezą.
  • Teza o wzroście popytu w 1* oraz powiązanie go ze wzrostem dochodów jest sprzeczne z typową logiką segmentacji (wyższe dochody częściej zwiększają zainteresowanie wyższym standardem) i nadal nie wynika bezpośrednio z samej liczby miejsc.

Wskazówka egzaminacyjna: najpierw ustal, co mierzy tabela (tu: liczba miejsc = podaż), dopiero potem oceniaj, czy odpowiedzi mówią o tym samym zjawisku i czy kierunek zmian zgadza się z danymi.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
W ujęciu statystycznym podaż można wiązać z dostępną pojemnością rynku, np. liczbą miejsc noclegowych. Jeśli liczba miejsc w danej kategorii hoteli rośnie w czasie, oznacza to, że rynek oferuje więcej noclegów w tym segmencie, czyli podaż rośnie.
Popyt to zapotrzebowanie klientów mierzone np. liczbą korzystających gości, noclegów lub obłożeniem. Sama liczba miejsc noclegowych opisuje głównie możliwości świadczenia usług (podaż), a nie to, ilu klientów faktycznie z nich skorzystało.
Porównaj wartości w kolejnych latach lub zestaw początek i koniec okresu. Jeśli wartości są wyższe w późniejszych latach, mówimy o wzroście. Gdy wahają się, warto ocenić trend ogólny (czy końcowa wartość jest większa od początkowej).
Uzasadnienie często wprowadza hipotezę przyczynową (np. o dochodach, podróżach służbowych), której tabela nie mierzy. Na egzaminie najbezpieczniej jest sprawdzić, czy pierwsza część zdania wynika z danych (wzrost/spadek liczby miejsc), a dopiero potem oceniać sens uzasadnienia.
Najczęstszy błąd to utożsamianie "więcej miejsc" z "większym popytem". Większa liczba miejsc oznacza przede wszystkim większą podaż. Popyt wymaga danych o wykorzystaniu (np. obłożenie, liczba udzielonych noclegów), a nie o samej pojemności bazy.
Do oceny popytu przydają się m.in. obłożenie, liczba udzielonych noclegów, średnia długość pobytu, przychody z pokoi oraz struktura gości (biznes/turystyka). Dopiero takie wskaźniki mówią, czy klienci rzeczywiście częściej wybierają dany standard.
Nie zawsze. Wzrost podaży może wynikać z inwestycji, zmian własnościowych lub polityki rozwoju regionu. Popyt potwierdza dopiero to, czy te miejsca są zajmowane (np. rośnie obłożenie i liczba noclegów). Na zadaniach tabelarycznych trzymaj się tego, co wprost wynika z danych.
Ćwicz odczytywanie trendu, porównywanie lat i wyciąganie wniosków wyłącznie z danych. Zwracaj uwagę, co jest mierzone (miejsca, noclegi, obłożenie). Na końcu sprawdź, czy odpowiedź nie przeskakuje na inne pojęcie (np. popyt zamiast podaży).
O przyczynach warto mówić dopiero wtedy, gdy zadanie podaje dodatkowe informacje (np. o dochodach, podróżach, wydarzeniach) albo gdy masz osobne wskaźniki popytu i podaży. Sama tabela liczby miejsc zwykle pozwala stwierdzić kierunek zmian, ale nie ich źródło.
Kategoria (1*–5*) opisuje poziom standardu i segment rynku. Porównując zmiany liczby miejsc w różnych kategoriach, można ocenić, czy rozwija się segment ekonomiczny czy wyższy standard. To przydatne w planowaniu oferty i analizie struktury bazy noclegowej.
info

To pytanie poprawnie rozwiązuje 43% zdających egzamin. trudne

Eksperci podkreślają: "Wniosek opiera się na odczycie trendu liczby miejsc noclegowych w czasie.Jeśli w kategorii 5* w latach 1997–2006 widać wzrost liczby miejsc, oznacza to zwiększanie podaży tej kategorii."

Materiały:

  • Podstawy ekonomii w turystyce i hotelarstwie (popyt/podaż, rynek usług)
  • Ćwiczenia z interpretacji tabel i wykresów statystycznych dotyczących turystyki
  • Materiały dydaktyczne z kategoryzacji i standardów usług hotelarskich

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego