Skalowalność oznacza zdolność systemu do utrzymania akceptowalnej jakości działania przy wzroście obciążenia (np. więcej użytkowników, więcej żądań, większy wolumen danych). Takie sprawdzanie wykonuje się w ramach testów wydajnościowych, które badają zachowanie aplikacji "pod obciążeniem" i obejmują m.in. testy obciążeniowe, przeciążeniowe oraz właśnie testy skalowalności.
Dlaczego poprawne jest "wydajności"?
- W testach wydajnościowych obserwuje się metryki takie jak czas odpowiedzi, przepustowość, błędy pod obciążeniem, wykorzystanie CPU/RAM, limity połączeń do bazy.
- Pytanie wskazuje na architekturę serwera i konfigurację (np. ustawienia bazy, cache, równoważenie ruchu), czyli elementy typowo analizowane podczas testów wydajności i skalowania.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "bezpieczeństwa" dotyczy odporności na zagrożenia (np. podatności, kontrola dostępu, szyfrowanie). Nie mierzy, czy system działa szybciej/wolniej przy większym obciążeniu.
- "funkcjonalnych" dotyczy poprawności działania funkcji (czy aplikacja realizuje wymagania), a nie parametrów takich jak throughput czy czas odpowiedzi przy wielu użytkownikach.
- "użyteczności" dotyczy ergonomii i UX (czy interfejs jest zrozumiały, czy użytkownik łatwo osiąga cel). To inna kategoria niż analiza zasobów serwera i skalowania bazy.
W praktyce testy wydajnościowe dla aplikacji WWW wykonuje się przez symulowanie rosnącego ruchu i analizę wąskich gardeł (aplikacja, baza danych, sieć, konfiguracja serwera), aby potwierdzić, że system można bezpiecznie skalować.