W branży turystycznej pojęcie transfer stosuje się na określenie zorganizowanego transportu uczestników podróży pomiędzy kluczowymi punktami obsługi, najczęściej: port/lotnisko/dworzec – obiekt noclegowy oraz w drugą stronę. W praktyce oznacza to usługę dowozu (czasem zbiorowego, czasem indywidualnego) realizowaną w ramach pakietu lub jako usługa dodatkowa.
Dlatego sformułowanie "Transport turystów z portu promowego do hotelu" odpowiada właśnie transferowi: jest to konkretny odcinek przewozu, którego celem jest dowiezienie turysty do miejsca zakwaterowania.
- "trekking" jest niewłaściwy, bo opisuje formę aktywnej wędrówki (zwykle pieszej) w terenie, a nie usługę dowozu z punktu przylotu/przypłynięcia do hotelu.
- "tramping" również nie jest właściwy: odnosi się do sposobu podróżowania (często długodystansowego, z noclegami w różnych miejscach, o charakterze wędrownym), a nie do krótkiego, zorganizowanego przewozu na trasie port–hotel.
- "tranzyt" bywa mylony z transferem, bo dotyczy przejazdu, jednak jego sens jest inny: oznacza przejazd przez dane terytorium/obszar w drodze do innego miejsca, bez traktowania go jako celu pobytu. W kontekście dowozu do hotelu mówimy o usłudze docelowej, nie o przejeździe "przez" obszar.
W zadaniach egzaminacyjnych warto zapamiętać prostą wskazówkę: gdy w treści pojawia się dowóz gości między punktem przyjazdu a noclegiem, najczęściej chodzi o transfer. Z kolei słowa kojarzące się z wędrówką (trekking, tramping) opisują styl podróżowania, a nie usługę transportową w obsłudze turystów.