W produkcji ekologicznej kluczowe jest rozróżnienie między zakazem stosowania pestycydów syntetycznych a mitem, że żywność "eko" jest zawsze całkowicie wolna od jakichkolwiek pozostałości. Zgodnie z zasadami UE dotyczącymi produkcji ekologicznej dopuszcza się określone substancje i środki (np. pochodzenia naturalnego lub biologicznego), jeżeli metody profilaktyczne i niechemiczne nie są wystarczające. W praktyce więc pozostałości mogą się pojawić, a "eko" nie jest obietnicą wartości równej zero.
Poprawne jest stwierdzenie: "Produkty ekologiczne nie mogą zawierać syntetycznych pestycydów", ponieważ istotą systemu ekologicznego jest eliminacja chemicznie syntetycznych środków ochrony roślin i zastąpienie ich profilaktyką oraz ograniczonym katalogiem dopuszczonych rozwiązań.
- "Produkty ekologiczne są zazwyczaj droższe od konwencjonalnych" – to częsta obserwacja rynkowa, ale słowo "zazwyczaj" odnosi się do ekonomii, nie do twardej zasady dotyczącej pestycydów. Nie jest to definicja wymogów w zakresie pestycydów i nie przesądza o zgodności z regułami ich stosowania.
- "Produkty ekologiczne mogą zawierać alergeny" – to prawda w sensie bezpieczeństwa żywności, ale dotyczy innego obszaru (alergenów), a nie zasad pestycydowych. Surowiec "eko" może być np. orzechem, mlekiem czy jajem i nadal pozostaje alergenem.
- "Produkty ekologiczne nie mogą być genetycznie modyfikowane" – to również prawdziwe jako ogólna zasada systemu eko, jednak nie jest to twierdzenie o pestycydach. Pytanie dotyczy konkretnego aspektu (pestycydy), więc ta odpowiedź nie jest właściwa w tym zawężonym kontekście.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się "produkcja ekologiczna" i "pestycydy", szukaj odpowiedzi rozróżniającej syntetyczne (zakazane) od dopuszczonych, niesyntetycznych (możliwych) oraz pamiętaj, że "eko" nie znosi innych ryzyk, np. alergenów.