Właściwy sposób ewakuacji zależy od tego, co jest głównym czynnikiem rażącym w danym zagrożeniu i w jakiej fazie zdarzenia podejmujemy działanie.
Pożar – ucieczka na otwarte przestrzenie
Największym zagrożeniem w pożarze są dym i toksyczne gazy pożarowe oraz wysoka temperatura. Dlatego podstawową zasadą jest szybkie opuszczenie obiektu drogami ewakuacyjnymi (schodami, bez użycia wind) i przejście na zewnątrz, z dala od budynku, do miejsca bezpiecznego/miejsca zbiórki.
Powódź – ucieczka na wyższe piętra
Woda wdziera się najpierw do niższych partii terenu i budynku, a przemieszczanie się przez nurt lub zalane ciągi komunikacyjne bywa skrajnie niebezpieczne. Jeżeli obiekt jest konstrukcyjnie bezpieczny, racjonalnym pierwszym działaniem jest przejście na wyższe kondygnacje (w budynkach niskich także na dach) lub na wyżej położony teren i oczekiwanie na pomoc.
Trzęsienie ziemi – pozostanie wewnątrz budynku
Podczas wstrząsów najwięcej urazów powodują spadające elementy, rozbite szkło i zawalenia przy wyjściach. Standardowa procedura Drop-Cover-Hold On zakłada pozostanie na miejscu: zejście nisko, osłonięcie głowy/karczy, schowanie się pod solidnym meblem i utrzymanie osłony do ustania wstrząsów. Dopiero potem rozważa się ewakuację.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- Pożar → wyższe piętra: to ryzyko odcięcia drogi ucieczki; dym często unosi się ku górze, a temperatura rośnie.
- Powódź → na otwarte przestrzenie: może oznaczać wejście w wodę, nurt, studzienki i porwany asfalt; lepiej unikać przemieszczania przez zalane obszary.
- Trzęsienie → ucieczka na zewnątrz: w trakcie wstrząsów jest to szczególnie niebezpieczne z powodu odpadających elementów elewacji i szkła.
Klucz na egzaminie: zawsze dopasuj działanie do mechanizmu zagrożenia (dym/woda/zawalanie) i wybierz najbezpieczniejszy pierwszy krok.