U dziecka z obustronną mikrocją oraz współistniejącą atrezją przewodu słuchowego zewnętrznego podstawowym problemem jest brak prawidłowej drogi doprowadzenia dźwięku do błony bębenkowej i ucha środkowego. W takiej sytuacji klasyczne aparaty działające przez przewodnictwo powietrzne (np. zauszne) zwykle nie są skuteczne lub nie mogą być prawidłowo dopasowane, bo dźwięk nie ma jak przejść przez niedrożny/nieobecny przewód.
Odpowiedź "aparatów na przewodnictwo kostne na opasce" jest właściwa, ponieważ przewodnictwo kostne omija ucho zewnętrzne i ucho środkowe: drgania są przekazywane przez kości czaszki bezpośrednio do ślimaka. Opaska (system niechirurgiczny) jest praktycznym rozwiązaniem w wieku przedszkolnym, gdy zależy nam na możliwie wczesnym wspomaganiu słyszenia i rozwoju mowy, a jednocześnie chcemy uniknąć procedur operacyjnych na tym etapie.
- "aparatów na przewodnictwo powietrzne typu BTE" – w atrezji problemem jest brak efektywnej drogi powietrznej do ucha środkowego; dopasowanie i efekt akustyczny są z reguły nieadekwatne.
- "aparatów zakotwiczonych w kości …" – to rozwiązania implantowane wymagają kwalifikacji medycznej i zabiegu, a decyzja zależy m.in. od wieku, anatomii i lokalnych zaleceń klinicznych; w pytaniu chodzi o propozycję protetyka dla 4-latka jako rozwiązanie pierwszego wyboru bez operacji.
- "protezowania typu CROS" – takie rozwiązania stosuje się w specyficznych sytuacjach asymetrii słyszenia, a nie jako podstawowe postępowanie w obustronnej atrezji przewodu słuchowego.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać zasadę: jeśli przewód słuchowy zewnętrzny jest niedrożny, rozważ przewodnictwo kostne jako sposób obejścia bariery anatomicznej.