W trakcie zabiegu stomatologicznego napad padaczkowy (także częściowy/ogniskowy) stwarza szczególne ryzyko, ponieważ w jamie ustnej mogą znajdować się ciała obce: narzędzia, ssaki, wałki z ligniny, ślina, krew lub drobne materiały. W tej sytuacji jednym z najważniejszych działań jest usunięcie z jamy ustnej ciał obcych, aby ograniczyć ryzyko zakrztuszenia i aspiracji oraz ułatwić kontrolę drożności dróg oddechowych.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do opisanego zdarzenia?
- "podanie dożylne adrenaliny" – adrenalina jest kojarzona ze stanami nagłymi, ale typowo dotyczy ciężkiej reakcji alergicznej (anafilaksji) z hipotonią, skurczem oskrzeli i obrzękiem. Sam napad padaczkowy nie jest wskazaniem do rutynowego podania adrenaliny dożylnie, a droga i dawka w warunkach gabinetu wymagają ścisłych wskazań i procedur.
- "podjęcie resuscytacji" – RKO wykonuje się, gdy występuje zatrzymanie krążenia lub brak prawidłowego oddechu. W napadzie drgawkowym pacjent zwykle oddycha, a priorytetem jest zabezpieczenie przed urazem i kontrola drożności. Resuscytacja staje się zasadna dopiero, jeśli po incydencie nie ma oznak krążenia/oddechu.
- "ochronienie pacjenta przed utratą ciepła" – utrzymanie komfortu termicznego może mieć znaczenie w innych stanach (np. wstrząs, długie oczekiwanie na pomoc), ale w ostrym napadzie w gabinecie nie jest to czynność pierwszoplanowa. Najpierw trzeba przerwać zabieg, zabezpieczyć otoczenie, usunąć ryzykowne przedmioty z jamy ustnej i obserwować stan pacjenta.
Egzaminacyjnie warto zapamiętać zasadę: w napadzie w gabinecie stomatologicznym myśl najpierw o tym, co może zostać wessane do dróg oddechowych lub spowodować uraz. Dopiero potem rozważaj eskalację działań (ocena oddechu, wezwanie pomocy) w zależności od przebiegu napadu i stanu po jego ustąpieniu.