Antybiotykoterapia, zwłaszcza u osób ze skłonnością do nawrotów, może sprzyjać rozwojowi nadkażeń grzybiczych. Dzieje się tak, ponieważ antybiotyki redukują część fizjologicznej flory bakteryjnej, która w warunkach prawidłowych ogranicza namnażanie drożdżaków. W efekcie grzyby (często z rodzaju Candida) mogą łatwiej kolonizować błony śluzowe i wywołać objawy infekcji.
Odpowiedź "świąd w okolicy przedsionka pochwy" jest zgodna z typowym obrazem kandydozy sromu i pochwy. Świąd bywa intensywny, może współwystępować z pieczeniem, zaczerwienieniem okolic intymnych oraz dyskomfortem podczas oddawania moczu czy współżycia (jeśli dotyczy). W praktyce opiekun medyczny powinien umieć zauważyć i właściwie zgłosić takie dolegliwości oraz zachęcić pacjentkę do konsultacji z personelem medycznym.
Pozostałe propozycje są nietrafne w tym kontekście, bo nie są charakterystycznymi, typowymi objawami kandydozy po antybiotykoterapii:
- "zaczerwienienie skóry dłoni i stóp" częściej sugeruje odczyn alergiczny, podrażnienie lub inną dermatozę, a nie miejscową infekcję grzybiczą narządów płciowych.
- "przebarwienie na łokciach i kolanach" ma zwykle związek z problemami dermatologicznymi lub przewlekłymi, a nie z typowym przebiegiem grzybicy pochwy po antybiotyku.
- "zaburzenie ostrości wzroku" nie jest objawem kandydozy sromu i pochwy; w tym pytaniu stanowi dystraktor oderwany od mechanizmu nadkażenia grzybiczego.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się wątek "po antybiotykoterapii" oraz "skłonność do grzybicy", najczęściej należy myśleć o objawach miejscowych w obrębie błon śluzowych (świąd/pieczenie/upławy), a nie o nieswoistych zmianach skórnych czy objawach ze strony narządu wzroku.