Omdlenie to najczęściej krótkotrwała utrata przytomności spowodowana przejściowym spadkiem dopływu krwi do mózgu. W realiach gastronomii może wystąpić m.in. przy odwodnieniu, przegrzaniu, długotrwałym staniu lub nagłym stresie.
W działaniach "w pierwszej kolejności" kluczowe są dwie rzeczy: bezpieczeństwo (miejsce zdarzenia, ryzyko oparzeń/poślizgnięcia) oraz stabilizacja stanu poszkodowanego. Ułożenie na plecach i lekko uniesione nogi ma na celu poprawę powrotu żylnego i perfuzji mózgu, co często przyspiesza odzyskanie przytomności. Jednocześnie należy kontrolować oddech i dbać o drożność dróg oddechowych; w razie wymiotów lub zalegania treści w jamie ustnej istotne jest ułożenie głowy tak, by zmniejszyć ryzyko zachłyśnięcia.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są gorsze jako "pierwsze" kroki?
- "ułożyć pracownika na plecach, wachlować okolice czoła" – wachlowanie nie rozwiązuje przyczyny omdlenia i nie jest priorytetem; może być co najwyżej dodatkiem po ułożeniu i ocenie stanu.
- "przenieść pracownika do chłodnego pomieszczenia, podać chłodny płyn" – przenoszenie może opóźniać właściwe czynności, a podawanie płynów osobie, która dopiero co zemdlała lub jest splątana, zwiększa ryzyko zakrztuszenia.
- "zastosować sztuczne oddychanie" – jest zasadne przy braku prawidłowego oddechu; w omdleniu poszkodowany zwykle oddycha, więc rozpoczęcie wentylacji jako pierwszej czynności jest nieadekwatne.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się "omdlał/zasłabł", zwykle nie zaczyna się od RKO. Najpierw wybiera się czynność, która szybko poprawia ukrwienie mózgu i pozwala bezpiecznie monitorować oddech, a dopiero potem rozważa dalsze kroki i wezwanie pomocy.