W inwentaryzacji porównuje się stan rzeczywisty (ustalony spisem z natury, potwierdzeniem sald lub weryfikacją) ze stanem wynikającym z ewidencji księgowej. Gdy pojawia się rozbieżność, powstaje różnica inwentaryzacyjna, którą trzeba wyjaśnić i rozliczyć.
Prawidłową odpowiedzią jest "pozorny", ponieważ opis dotyczy sytuacji, w której niedobór został ujawniony wskutek błędów ewidencyjnych, a nie z powodu faktycznego ubytku majątku. Kluczowy jest fragment o "błędach popełnionych w toku ewidencji" oraz przykład "niezaksięgowania rozchodu materiałów". Jeśli rozchód nie został ujęty w księgach, ewidencja pokazuje wyższy stan zapasów niż rzeczywisty, więc podczas spisu wychodzi "niedobór", który ma charakter pozorny (papierowy).
Odpowiedź "naturalny" jest niepoprawna, bo niedobór naturalny wiąże się z dopuszczalnymi, fizycznymi ubytkami ilościowymi lub jakościowymi (np. wynikającymi z właściwości materiału i warunków przechowywania), a nie z błędem księgowania.
Odpowiedź "zawiniony" również nie pasuje: niedobór zawiniony odnosi się do sytuacji, gdy przyczyną jest działanie lub zaniechanie osób odpowiedzialnych materialnie (np. brak nadzoru, naruszenie procedur). W treści wskazano na błąd ewidencji (brak zapisu), co nie przesądza o winie materialnej i przede wszystkim nie opisuje realnego ubytku.
Odpowiedź "nadzwyczajny" jest błędna, ponieważ pojęcie "nadzwyczajności" odnosi się do wyjątkowych zdarzeń, a w pytaniu mowa o typowym problemie: rozbieżności wynikającej z nieprawidłowego ujęcia operacji gospodarczej w ewidencji.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawiają się sformułowania typu "niezaksięgowano", "błąd w ewidencji", "omyłkowe ujęcie", zwykle chodzi o różnice pozorne (do skorygowania zapisem), a nie o realne straty rzeczowe.