Układ jest niezasilony, więc sprawdzenie diody wykonuje się pomiarem rezystancji lub – najczęściej – w trybie testu diody w multimetrze. Kluczowa zasada jest prosta: aby ocenić stan diody, sondy miernika należy przyłożyć do punktów, które są elektrycznie połączone z jej dwoma wyprowadzeniami (anodą i katodą). Taki pomiar minimalizuje wpływ pozostałych elementów obwodu.
Odpowiedź "6-7" wskazuje parę punktów pomiarowych, które na ilustracji odpowiadają właśnie końcówkom diody. Dzięki temu można wykonać pomiar w obu polaryzacjach (po zamianie sond):
- sprawna dioda: przewodzi głównie w jednym kierunku, a w drugim nie przewodzi,
- zwarcie diody: "przewodzenie" (bardzo mała rezystancja / niski spadek) w obu kierunkach,
- przerwa diody: brak przewodzenia w obu kierunkach.
Pary "5-6", "3-4" oraz "8-1" odnoszą się do innych fragmentów obwodu niż same wyprowadzenia diody. Taki pomiar może obejmować dodatkowe ścieżki przewodzenia przez inne elementy (np. rezystory, złącza, uzwojenia), co grozi błędną interpretacją: można uznać diodę za uszkodzoną, mimo że mierzone jest połączenie równoległe, albo odwrotnie – "nie wykryć" usterki, bo mierzony jest niewłaściwy odcinek.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw na schemacie znajdź symbol diody, potem jej dwa końce i dopiero wtedy wybierz numery punktów, które leżą bezpośrednio na tych końcach (bez "przeskakiwania" przez inne elementy).