W postępowaniu rozgraniczeniowym kluczowym etapem są czynności ustalenia przebiegu granicy na gruncie wykonywane w obecności (lub przy prawidłowym zawiadomieniu) stron. Jeżeli uczestnik postępowania nie stawi się w terenie, ale jego nieobecność jest usprawiedliwiona, przepisy proceduralne przewidują możliwość wstrzymania czynności na czas ograniczony "z góry" maksymalnym limitem.
Poprawna odpowiedź: 1 miesiąca. Jest to maksymalny okres wstrzymania w opisanym przypadku, czyli geodeta nie powinien wstrzymywać czynności dłużej, nawet jeśli strona wnosi o dalsze przesunięcie terminu. W praktyce ma to znaczenie organizacyjne (planowanie powtórnych wyjść w teren) i dowodowe (ciągłość czynności oraz ograniczanie przewlekłości).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- 14 dni oraz 7 dni – to terminy często spotykane w innych kontekstach postępowań (np. w korespondencji, wezwaniu, uzupełnieniach), przez co łatwo je błędnie "przenieść" na rozgraniczenie. Nie stanowią jednak maksymalnego limitu wstrzymania czynności ustalenia przebiegu granicy przy usprawiedliwionej nieobecności.
- 2 miesięcy – to zbyt długi okres jak na ustawowy/wykonawczy limit wstrzymania tego typu czynności; wybór tej opcji wynika zwykle z intuicji, że sprawy sporne trwają długo, ale pytanie dotyczy maksymalnego okresu pojedynczego wstrzymania, a nie całego czasu trwania postępowania.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o terminy zawsze zwracaj uwagę na słowa "maksymalnie", "najpóźniej", "minimalnie". To one przesądzają, czy szukasz limitu górnego, dolnego czy terminu instrukcyjnego.