W stawach zawiasowych przykurcz zwykle oznacza ograniczenie zakresu ruchu wynikające z podwyższonego napięcia mięśni, skrócenia tkanek oraz zmian w strukturach okołostawowych. Dlatego kolejność postępowania ma znaczenie: celem jest przygotowanie tkanek i stopniowe zwiększanie ruchomości, a nie natychmiastowe "łamanie oporu".
Prawidłowa sekwencja po rozluźnieniu zginaczy i prostowników to: masaż pobudzający prostowniki stawu, masaż stawu i uciski na ścięgna, redresja stawu. Pobudzenie prostowników pomaga uzyskać lepszą kontrolę ruchu w kierunku wyprostu oraz może zmniejszać dominację zginaczy (mechanizmy odruchowe i lepsza rekrutacja antagonisty). Następnie praca na samym stawie i na ścięgnach ukierunkowuje zabieg na tkanki okołostawowe i poprawia ich podatność, co zwiększa szanse na uzyskanie trwałego efektu.
Redresję wykonuje się na końcu, ponieważ jest to element najbardziej "wymagający" dla tkanek. Wykonanie jej zbyt wcześnie zwiększa ryzyko mikrourazów, bólu oraz obronnego wzrostu napięcia, co paradoksalnie może nasilić ograniczenie. Z kolei pominięcie pracy na ścięgnach i strukturach okołostawowych może dać krótkotrwały efekt bez realnej poprawy elastyczności.
Pozostałe proponowane warianty (inne kolejności) są nieprawidłowe, bo albo przesuwają redresję na zbyt wczesny etap, albo pomijają przygotowanie stawu i tkanek, albo nie uwzględniają roli pobudzenia antagonisty przed działaniem zwiększającym zakres ruchu.
Wskazówka egzaminacyjna: zapamiętaj zasadę: przygotuj mięśnie → opracuj tkanki okołostawowe → dopiero potem zwiększaj zakres. To ogranicza ból i poprawia skuteczność.