W terminologii motoryzacyjnej satelity to małe koła zębate w mechanizmie różnicowym (dyferencjale). Współpracują one z kołami bocznymi (zwykle połączonymi z półosiami) i pozwalają na to, aby podczas skrętu koła napędzane mogły obracać się z różnymi prędkościami. Dzięki temu pojazd nie "szarpie" układu napędowego na zakręcie i zachowuje prawidłową trakcję.
Jeżeli dojdzie do uszkodzenia satelitów (np. wybicia, zatarcia, wykruszeń zębów), naprawa dotyczy więc mechanizmu różnicowego: w praktyce oznacza to demontaż i weryfikację kosza dyferencjału, osi satelitów, stanu uzębienia oraz łożysk i smarowania. Objawy mogą obejmować hałas, stuki przy zmianie obciążenia, opiłki w oleju przekładniowym czy pogorszenie pracy napędu.
Odpowiedź "przekładni globoidalnej" jest nieprawidłowa, ponieważ jest to szczególny typ przekładni ślimakowej o specyficznej geometrii, stosowany w wybranych mechanizmach, ale pojęcie "satelity" nie jest jej typowym elementem nazewniczym w kontekście układu napędowego pojazdu.
Odpowiedź "przekładni ślimakowej" również jest nieprawidłowa: przekładnia ślimakowa składa się zasadniczo ze ślimaka i ślimacznicy, a nazwa "satelity" odnosi się do kół satelitarnych spotykanych w dyferencjale (oraz w przekładniach planetarnych, ale w pojeździe termin "satelity" bez doprecyzowania najczęściej kojarzy się z mechanizmem różnicowym).
Odpowiedź "mechanizmu hamulcowego" jest błędna, bo hamulce odpowiadają za wytracanie prędkości i unieruchamianie pojazdu, a nie za rozdział momentu i różnicowanie prędkości obrotowych półosi. Uszkodzenia hamulców dotyczą innych elementów (tarcze/bębny, klocki/szczęki, zaciski, cylinderki), a nie satelitów.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się hasło "satelity" w kontekście napędu osi, najpierw skojarz je z dyferencjałem i funkcją pokonywania zakrętów bez poślizgu wynikającego z "usztywnienia" półosi.