Dokumentem służącym do identyfikacji konia w praktyce hodowlanej jest paszport. Taki dokument ma umożliwiać jednoznaczne rozpoznanie zwierzęcia oraz powiązanie go z informacją rejestracyjną (kto jest posiadaczem, jak zwierzę jest oznakowane, jaki ma opis identyfikacyjny). W kontekście wymogów identyfikacji i rejestracji w UE oczekuje się właśnie dokumentu, który "idzie" z koniem i jest okazywany w sytuacjach kontroli lub przemieszczania.
Odpowiedź "metryczkę" można uznać za mylącą, bo metryka kojarzy się z pochodzeniem (rodowodem) albo dokumentem "urodzeniowym", ale nie musi spełniać funkcji kompletnego dokumentu identyfikacyjnego wymaganego do bieżącej identyfikacji i ewidencji. Nie każdy dokument pochodzeniowy zastępuje dokument identyfikacyjny.
Odpowiedź "książeczkę zdrowia" również nie jest właściwa: dokumentacja zdrowotna może zawierać wpisy o szczepieniach i zabiegach, ale nie jest to standardowy, podstawowy dokument identyfikacji i rejestracji konia w rozumieniu obowiązków ewidencyjnych. Częsty błąd wynika z tego, że książeczka zdrowia bywa częściej używana na co dzień, więc wydaje się "ważniejsza".
Odpowiedź "certyfikat konia hodowlanego" brzmi urzędowo, ale certyfikaty zwykle odnoszą się do jakości, hodowli lub potwierdzeń spełnienia określonych warunków. To inny typ dokumentu niż dokument identyfikacyjny wymagany do rejestracji i identyfikacji każdego konia.
W praktyce gospodarstwa agroturystycznego (np. przy rekreacji konnej) warto umieć odróżnić dokument identyfikacyjny od dokumentów "dodatkowych" i wiedzieć, który dokument jest kluczowy podczas kontroli, transportu czy przekazania konia innemu posiadaczowi.