W wyrobisku zagrożonym wybuchem priorytetem jest ograniczanie skutków ewentualnej eksplozji (fali ciśnienia, płomienia, rozrzutu pyłu) oraz zapewnienie możliwie stabilnych i szczelnych przegród. Z tego powodu nie wykonuje się tam płóciennych, ponieważ są one z natury konstrukcjami lekkimi i mało odpornymi: trudniej uzyskać na nich trwałą szczelność, są podatne na rozdarcia, rozszczelnienia i zniszczenie pod wpływem podmuchu. W warunkach zagrożenia wybuchem taka przegroda może nie spełnić zadania ochronnego, a jej uszkodzenie może ułatwić rozprzestrzenianie się skutków wybuchu.
Pozostałe rodzaje tam wymienione w odpowiedziach są kojarzone z rozwiązaniami o większej masie i trwałości, które mogą być dobierane do różnych celów (izolacja rejonu, odcięcie przepływu, ograniczanie migracji gazów, wsparcie działań profilaktycznych) i w praktyce są traktowane jako konstrukcje bardziej "stałe" niż płótno. Właśnie ta różnica w odporności, szczelności i trwałości powoduje, że w wyrobisku zagrożonym wybuchem wyklucza się wariant płócienny.
Typowe pułapki egzaminacyjne w tym zakresie to: automatyczne wybieranie tam "najprostszych do wykonania" oraz mylenie przegród tymczasowych (łatwych do montażu) z rozwiązaniami, które mają pełnić funkcje ochronne w warunkach szczególnego zagrożenia. Na egzaminie warto zawsze zadać sobie pytanie: czy dana konstrukcja jest wystarczająco szczelna i odporna na oddziaływanie fali ciśnienia? Jeśli nie, to nie powinna być wskazywana dla wyrobisk zagrożonych wybuchem.