Ręcznik ma przede wszystkim osuszać, czyli szybko wchłaniać wodę z powierzchni skóry lub innych materiałów. Dlatego przy ocenie przydatności materiału na ręczniki wykonuje się badanie cechy opisującej zdolność pochłaniania wilgoci przez włókna i strukturę wyrobu. Tą cechą jest higroskopijność (w praktyce ściśle powiązana z odczuwaną "chłonnością" ręcznika).
Odpowiedź "higroskopijność" jest właściwa, bo wskazuje na zdolność materiału do przyjmowania wilgoci. W ręcznikach (np. wyrobach pętelkowych/frotte) ta właściwość jest kluczowa dla komfortu i skuteczności użytkowania: im lepsze wchłanianie, tym szybciej można osuszyć skórę.
Pozostałe propozycje nie opisują kluczowej funkcji ręcznika:
- "sprężystość" mówi o tym, jak materiał wraca do pierwotnego kształtu po rozciągnięciu lub ściśnięciu. Może wpływać na odczucie "puszystości", ale sama w sobie nie przesądza o zdolności wchłaniania wody.
- "wodoszczelność" oznacza odporność na przenikanie wody (barierowość). Jest pożądana np. w odzieży przeciwdeszczowej, ale w ręczniku byłaby cechą niekorzystną, bo utrudniałaby wchłanianie.
- "termoplastyczność" dotyczy zachowania tworzyw/włókien pod wpływem temperatury (możliwości trwałego odkształcania po ogrzaniu). To istotne w obróbce niektórych materiałów, lecz nie jest miarą przydatności na ręczniki.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy wyrób ma "usuwać wilgoć" (ręcznik, szlafrok kąpielowy, ściereczka), w pierwszej kolejności myśl o cechach związanych z pochłanianiem, a nie z blokowaniem wody.