W okresie jesieni celem nawożenia trawnika nie jest już szybkie pobudzanie intensywnego przyrostu, lecz przygotowanie darni do spoczynku i warunków zimowych. Dlatego jako właściwy kierunek wskazuje się nawozy, w których istotną rolę odgrywa potas, czyli odpowiedź "potasowe".
Dlaczego potas? W praktyce pielęgnacji trawników potas jest kojarzony z poprawą funkcjonowania roślin w warunkach stresu (m.in. chłodu i okresowych niedoborów wody). Jesienne nawozy do trawników często są projektowane tak, aby ograniczać pobudzenie wzrostu, a jednocześnie wspierać "hartowanie" darni. To wpisuje się w cel pytania: poprawienie zimotrwałości.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niekorzystne lub mniej trafne w tym kontekście?
- "azotowe" – azot na ogół najsilniej pobudza wzrost części nadziemnych i intensywnie "zieleni" trawę. Jesienią zbyt silne pobudzanie wzrostu może prowadzić do słabszego przygotowania do zimy (roślina dłużej pozostaje w trybie intensywnej wegetacji).
- "fosforowe" – fosfor jest ważny m.in. dla systemu korzeniowego, ale w typowym ujęciu pielęgnacji trawnika to nie fosfor jest pierwszym wyborem, gdy celem jest stricte zimotrwałość. Może być składnikiem nawozu wieloskładnikowego, jednak pytanie dotyczy wyboru ukierunkowanego na zimę.
- "magnezowe" – magnez jest składnikiem związanym m.in. z funkcjonowaniem aparatu fotosyntetycznego (chlorofil), więc bywa stosowany przy niedoborach objawiających się odbarwieniami. Nie jest to jednak klasyczny wybór "na zimotrwałość" trawnika.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o pielęgnację sezonową często działa prosty schemat: wiosna/lato = wzrost (częściej N), jesień = przygotowanie/odporność (częściej K). Jeśli w treści pojawia się słowo "zimotrwałość", najczęściej szukasz odpowiedzi powiązanej z potasem, a nie z azotem.