Rozwój żwacza u cieląt wymaga wprowadzenia pasz stałych. W praktyce wyróżnia się dwa uzupełniające się mechanizmy:
- stymulacja mechaniczna (włókno) – odpowiada za rozwój mięśniówki, motoryki przedżołądków i pojawienie się odruchu przeżuwania,
- stymulacja chemiczna (produkty fermentacji) – szczególnie ważna dla rozwoju brodawek żwaczowych poprzez lotne kwasy tłuszczowe powstające m.in. ze skrobi w paszach treściwych.
W pytaniu chodzi o działanie "w celu przyspieszenia rozwoju żwacza" w ujęciu praktycznym – dlatego prawidłowa jest odpowiedź: siano. Siano dostarcza włókna i działa jak bodziec fizyczny: cielę zaczyna intensywniej żuć, rośnie aktywność motoryczna przedżołądków i kształtuje się sprawność żwacza jako "mieszalnika" treści pokarmowej.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Siara – jest kluczowa dla odporności biernej i wczesnego żywienia noworodka, ale sama nie stymuluje rozwoju żwacza jak pasza stała.
- Mleko – odżywia cielę, lecz w początkowym okresie jest kierowane do trawieńca (dzięki rynience przełykowej), więc nie pełni roli bodźca rozwojowego dla żwacza.
- Kiszonki – to pasze objętościowe, jednak w odchowie bardzo młodych cieląt nie są typowym "pierwszym" narzędziem do pobudzania rozwoju żwacza; mogą też niekorzystnie wpływać na pobranie startera, jeśli są podawane zbyt wcześnie lub w nadmiarze.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawia się siano oraz produkty mleczne, pamiętaj o zasadzie: płyny karmią, pasze stałe rozwijają przedżołądki. Dodatkowo nie myl rozwoju brodawek (częściej kojarzonego ze starterem) z rozwojem mięśniówki i motoryki (silnie związanym z włóknem z siana).